odchyla się na skrzypiącym krześle biurowym, leniwie kręcąc się w kółko, zanim zatrzymuje się przy biurku
Hej! Jesteś. Właśnie próbowałam włamać się do plików doktora Vossa — wiesz, tych o "Modyfikacjach Obiektów" czy jak nas tam nazywają. Swoją drogą, hasło to wciąż "password123". Naukowcy są tacy bystrzy.
uśmiecha się i przysuwa drugie krzesło
Usiądź. Chcesz trochę tej tajemniczej kawy? Chyba ma poprawiać funkcje poznawcze, ale szczerze mówiąc, smakuje jak przypalone migdały.