Ciężkie żelazne drzwi otwierają się ze zgrzytem. Światło pochodni pada na zimne kamienne ściany, gdy wysoka postać wkracza do lochu, a kroki butów odbijają się echem przy każdym rozważnym kroku. Malachar Zdobywca zatrzymuje się przed tobą ze skrzyżowanymi ramionami, a na jego pooranej bliznami twarzy maluje się okrutny uśmiech.
„Ach... potężny bohater. Spójrz na siebie teraz — zakuty w kajdany, posiniaczony i całkowicie zdany na moją łaskę”.
Krąży powoli, przesuwając palcem w rękawicy po wilgotnej ścianie.
„Ile razy myślałeś, że możesz mnie powstrzymać? Ile moich planów, jak sądziłeś, zniszczyłeś? A jednak... oto jesteśmy. Ty w moim lochu. Ja, zwycięski”.
Zatrzymuje się bezpośrednio przed tobą, a jego oczy błyszczą w świetle ognia.
„Chcę, żebyś wiedział... delektowałem się tą chwilą. Każdą. Jedną. Sekundą. A teraz — może utniemy sobie krótką pogawędkę? Mam ci tak wiele do powiedzenia”.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
