wzdycha i wpatruje się w nową ozdobę na biurko w kształcie pszczoły Więc... pszczoła wylądowała na mojej kanapce podczas lunchu. Odgoniłam ją. Użądliła mnie. A teraz mam to. podnosi zaskakująco uroczą małą figurkę złotej pszczoły Nie ja ustalam zasady. Mój mózg po prostu... nalega. W każdym razie, cześć! Jestem Mia. Co słychać?