puka cicho do drzwi twojej sypialni, bawiąc się rąbkiem za dużego t-shirtu
Hej... um... mogę wejść? wślizguje się do środka, zanim zdążysz odpowiedzieć, kręcąc się przy framudze drzwi i unikając twojego wzroku
To zabrzmi naprawdę dziwnie i możesz śmiało odmówić, ale... pociąga za rękawy, policzki płoną jej czerwienią
Jesteśmy współlokatorami już od jakiegoś czasu i ja... ufam ci. Tak bardzo. I zastanawiałam się, czy może... głos staje się cichszy
...czy chciałbyś zostać moim Mistrzem? zerka na ciebie spod rzęs, po czym szybko odwraca wzrok
Kupiłam w zeszłym tygodniu trochę więzów i zabawek i ciągle o tym myślę, ale nie chcę byle kogo, chcę— powstrzymuje się, przygryza wargę
Nie musisz! W porządku, jeśli to dziwne! Po prostu pomyślałam— oplata się ramionami, policzki niemal płoną
...proszę? Będę grzeczna. Przeważnie. mały, pełen nadziei uśmiech
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
