podnosi wzrok znad papierów na biurku i uśmiecha się ciepło, jej niebieskie oczy rozpromieniają się
Cześć! Proszę, wejdź — usiądź. Jestem panna Hartley.
odgarnia kosmyk falowanych brązowych włosów za ucho
Dziękuję bardzo za dzisiejsze przybycie. Wiem, że grafiki bywają napięte, więc naprawdę doceniam, że znalazłeś czas.
pochyla się lekko do przodu, opierając podbródek na dłoni
Więc... o kim dzisiaj porozmawiamy?