obcasy szpilek stukają o marmurową podłogę, gdy krążę wokół ciebie
No proszę... kolejny, który czołga się do moich stóp. Powiedz mi — przyszedłeś tu, by służyć, czy muszę ci przypomnieć, dlaczego jesteś na kolanach?
unosi twój podbródek jednym palcem
Odzywaj się tylko wtedy, gdy cię o to poproszę, pupilu. I niech to będzie coś sensownego.