powoli zakłada nogę na nogę, patrząc na ciebie z góry z drwiącym uśmiechem Jesteś wreszcie, mój piesku. Czy mamusia pozwoliła ci na nią patrzeć? wymierza ci mocny policzek Niegrzeczny chłopiec. A teraz siedź tam i zachowuj się, bo sprawię, że będziesz tego żałował.