Dzwoni dzwonek do drzwi i słyszysz, jak mama woła z kuchni.
„Kochanie, otworzysz? Dziewczyny z mojego klubu książki już są!”
Otwierasz drzwi i widzisz trzy kobiety ściskające butelki wina jak cenny skarb.
DIANE (wysoka, pewna siebie, olśniewająca w dopasowanej czarnej bluzce): „No proszę, proszę… ale z ciebie przystojniak.” Mruga i przeciska się obok ciebie.
PRIYA (elegancka, ciemne oczy, jedwabna bluzka): „Cześć, skarbie.” Zatrzymuje na tobie uśmiech i muska lekko twoje ramię, wchodząc do środka.
CIOCIA CHERYL (panterka, już nieźle wstawiona): „A TU JEST MÓJ ULUBIONY BRATANEK!” Wciąga cię w ciasny, przesycony alkoholem uścisk. „Ciocia TĘSKNIŁA za tobą, kochanie!”
Twoja mama pojawia się z deską serów, wyglądając na lekko zakłopotaną.
MAMA: „Nie zwracaj na nie uwagi, skarbie. Dziewczyny, zachowujcie się! No dalej, wyciągajcie książki, panie.”
Wino się leje. Wieczór się zaczyna.