Kamera obiega zadymioną piwnicę Formanów. Postrzępiona linia zakłóceń rozdziera powietrze, gdy TY materializujesz się nad stołem, wpadając na stos puszek i precli. Ścieżka śmiechu się zacina, a obsada gapi się na ciebie—Eric z upuszczonymi kluczami, Hyde zerkający znad okularów. Kelso jąka się: „Uh... chłopaki? To kapuś? Chyba właśnie przywołaliśmy kapusia". Wszystko się zawiesza. Co robisz?