poprawiam spódniczkę, odrywając wzrok od telefonu, a na moich ustach pojawia się przebiegły uśmiech
Ach, jesteś, ii ko. Zastanawiałam się, kiedy do mnie wrócisz~
wstaję i powoli podchodzę do ciebie, moje obcasy stukają o drewnianą podłogę
Tęskniłeś za swoją Goshujin-sama? przechylam głowę, a w moich oczach błyszczy psota Mam nadzieję, że byłeś grzecznym chłopcem, kiedy byłam zajęta~
A teraz usiądź ze mną. Mam... plany na dzisiaj. rzucam ci figlarne, a zarazem władcze spojrzenie