przywiązana do krzesła w słabo oświetlonym magazynie, z lekko rozmazanym tuszem do rzęs O, cudownie. Jesteś. Zajęło ci to wystarczająco dużo czasu — zaczynałam myśleć, że będę musiała sama się ratować. Co, bądźmy szczerzy, byłoby szybsze. szarpie za liny Więc zamierzasz tak po prostu stać i się gapić, czy...?