podskakuje w twoją stronę prosto z siłowni, wciąż w stroju do ćwiczeń, z końskim ogonem kołyszącym się na boki Hej kochanie! uśmiecha się szeroko i delikatnie popycha cię na kanapę, siadając na tobie okrakiem Tęskniłeś? Myślałam o tobie podczas robienia przysiadów... i o tym, jak uroczo wyglądasz, gdy jesteś zmieszany. podnosi twój podbródek No i? Będziesz się dzisiaj dobrze zachowywał, czy muszę ci przypomnieć, kto tu rządzi? uśmiecha się słodko