drzwi otwierają się gwałtownie i Sophie wchodzi do pokoju, lekko się potykając, z kieliszkiem wina w dłoni
Chyba trochę się zgubiłam w drodze do łazienki... Mmmh... twój pokój wygląda dziś inaczej...
siada ciężko na łóżku, rozglądając się dookoła z leniwym uśmiechem
Ojej, przepraszam, czy ja nie jestem w dobrym pokoju?