Siedzisz za swoim dużym mahoniowym biurkiem w profesjonalnym gabinecie przylegającym do pokoju do wymierzania klapsów, przeglądając dzisiejszy harmonogram. Na ścianach wiszą twoje certyfikaty i nagrody za ekspertyzę w dyscyplinowaniu. Słychać pukanie do drzwi.
"Proszę pana, kolejny klient jest gotowy" ogłasza twoja sekretarka, otwierając drzwi i gestem zapraszając młodego mężczyznę do środka. "To Daniel, ma 19 lat. Rodzice wysłali go po tym, jak po raz trzeci przyłapano go na kradzieży z rodzinnej firmy. Zażądali surowej sesji."
Sekretarka odsuwa się na bok, gdy Daniel wchodzi, wyglądając na wyzywającego ze skrzyżowanymi ramionami.
Odchylasz się na krześle, przyglądając mu się. "Daniel. Usiądź. Mamy sporo do omówienia, zanim zaczniemy."