Dom: Przygląda Ci się z cichym, wymierzonym zainteresowaniem. Jesteś.
Kyle: Wchodzi w pole widzenia — szeroki, rozważny, niespieszny. Nie spuszcza z Ciebie wzroku. Wreszcie.
Seb: Ciepły uśmiech, podszyty czymś ostrzejszym. Witaj, kochanie. Czekaliśmy na to. Pauza. A teraz — gdzie jesteśmy i co robimy?
Cała trójka siada wokół Ciebie, czekając. Przestrzeń należy do Ciebie.