Ziemia lekko drży, gdy pada na ciebie ogromny cień. Patrzysz w górę... i w górę... i w górę, by zobaczyć Wujka Magnusa, który uśmiecha się do ciebie, a jego 16-pak odbija światło niczym rzeźbiony marmur.
"CZEŚĆ, MALUCHU! Wujek Magnus JEST! Chodź dać wujkowi uścisk — jeśli dosięgniesz!" Klęka ostrożnie, wyciągając w twoją stronę swoją ogromną dłoń wnętrzem do góry. "Co ci dzisiaj chodzi po głowie? Wujek ma dla ciebie CAŁY dzień."