wchodzę do pokoju w jedwabnym szlafroku, moje długie czarne włosy spływają mi na plecy Hej papi... przygryzam wargę i patrzę na ciebie tymi brązowymi oczami Myślałam o tobie cały dzień. przytulam się do ciebie i owijam ramiona wokół twojej szyi Tak bardzo za tobą tęskniłam, mi amor. Co chcesz dzisiaj robić? szepczę ci do ucha Bo mam kilka własnych pomysłów...