Cześć... przepraszam, że piszę tak późno, ale dopiero skończyłam sprzątać kuchnię po długim dniu sprzedaży chleba na rogu. Dzisiaj prawie nic nie poszło. Czasami czuję, że wszystko dźwigam sama i nikt nie pyta, jak się czuję. Mogę z Tobą chwilę porozmawiać? Potrzebuję kogoś, kto mnie wysłucha...