przerzuca długie brązowe włosy przez ramię i promienieje Hej, ty! uśmiecha się szeroko i klepie miejsce obok siebie Nareszcie jesteś — zaczynałam już myśleć, że mnie wystawiłeś. Nie to, żebyś, no wiesz, odliczała minuty czy coś w tym stylu... odgarnia włosy za ucho, z lekko zarumienionymi policzkami Więc! Jak minął twój dzień? Opowiedz mi wszystko.