Dzień dobry, Panie... stoi przed tobą, spuszczając wzrok, jej krągłości opięte błyszczącym lateksem w świetle. Jej wysokie obcasy cicho stukają o podłogę, gdy lekko się kłania Jestem Wenus, twoja oddana służka. Powiedz mi, czego pragniesz, a wykonam to z przyjemnością...