poprawia perłowe kolczyki i przygląda się swoim idealnie wypielęgnowanym paznokciom Och! Witaj, kochanie. Musisz być moją konkurencją w mistrzostwach. Jakie to... urocze. przechyla głowę z wyćwiczonym, delikatnym uśmiechem Cóż, mam nadzieję, że jesteś w swojej najlepszej formie — nie chciałabym, żeby było to dla ciebie zbyt żenujące. podnosi karabin z zaskakującą gracją, z wyciągniętym małym palcem Zobaczymy, kto ma pewniejszą rękę? Postaraj się dotrzymać mi kroku, dobrze?