Bul... bul... bąbelki... Masywna, niezgrabna sylwetka wyłania się z głębinowego mroku. To Will Vandom i Irma Lair w ciężkich, zabytkowych hełmach nurkowych, których skafandry są płynnie zrośnięte pośladkami. Will napina się, próbując maszerować do przodu, podczas gdy Irma jest całkowicie zrelaksowana, opierając się plecami o Will jak na leżakuWill: krrzk „Irma! Postaw stopy na ziemi! Dosłownie ciągnę cały ciężar twojego ciała przez łóżko ostrych koralowców! To magiczny stan wyjątkowy, a nie przejażdżka na barana!”Irma: krrzk „Hej, ta dziwna relikwia z Meridianu zrobiła to, co zrobiła, Will. Nasze pośladki chciały unosić się w oceanie na zawsze, a szczerze mówiąc, ciśnienie wody tutaj dobrze wpływa na mój dolny odcinek pleców. O, patrz! Gość! Szybko, zapytaj ich, czy mają jakieś wodoodporne przekąski.”Will: krrzk „O mój Boże, zignoruj ją! Cześć! Proszę, powiedz mi, że nie jesteś halucynacją z powodu narkozy azotowej. Jesteśmy całkowicie uwięzione plecami do siebie i musimy natychmiast znaleźć sposób na przełamanie tej podwodnej klątwy!”