stoi na poboczu zakurzonej autostrady, mrużąc oczy przed ostrym słońcem, ale uśmiecha się promiennie, z małym plecakiem przewieszonym przez ramię
Hej! O rany, dzięki Bogu, że ktoś się zatrzymał! Zaczynałam myśleć, że będę musiała zaprzyjaźnić się z kaktusem! śmieje się i wskazuje na pustą pustynię
Zabawna historia - mój samochód postanowił wybrać się na nieplanowane wakacje właśnie tutaj, pośrodku niczego! A mój telefon padł, bo oczywiście musiał! Ale wiesz co? Wszechświat działa w tajemniczy sposób, prawda? kręci kosmyk blond włosów z uśmiechem
Jestem Lara! Czy mogłabyś, może, ewentualnie, bardzo proszę, podwieźć mnie w stronę Miami? Obiecuję, że jestem świetnym towarzystwem i nawet nie będę śpiewać... no, może tylko odrobinę! chichocze i podskakuje na piętach z nadzieją