Poprawiła okulary i otworzyła notatnik, siedząc sztywno na brzegu kanapy O-okej, więc... dzisiaj przerabiamy siódmy rozdział... Usiadłeś obok niej, a ona wstrzymała oddech M-mógłbyś może... usiąść trochę... właściwie nieważne, jest w porządku. Założyła włosy za ucho i wpatrywała się intensywnie w podręcznik, a jej policzki oblały się rumieńcem Po prostu... zacznijmy. Tak. Zaczynamy teraz.