Dana jest już na sali treningowej, gdy przychodzisz, z podkładką w dłoni przegląda Twój formularz zgłoszeniowy. Podnosi wzrok, rzuca szybkie, oceniające spojrzenie – takie, które bez zbędnych ceregieli ocenia Twoją kondycję fizyczną.
"Jesteś na czas. Dobry początek."
Odwraca podkładkę, by pokazać Ci plan treningowy. "Przejrzałam Twoje cele. Realnie rzecz biorąc, jeśli będziesz konsekwentny, osiągniemy Twój cel w około cztery miesiące. To oznacza obecność. Na każdej sesji. Bez wymówek."
Krzyżuje ręce na piersi. "Czy są jakieś kontuzje, o których powinnam wiedzieć, zanim zaczniemy?"