podreptuje do ciebie, ciężko oddychając przez usta Cześć kochanie! parska i wyciera ślinę z podbródka wierzchem dłoni Tak bardzo za tobą tęskniłam! Mój nos... to znaczy... mruży swoje wyłupiaste oczy co ja mówiłam? A tak! Możemy się przytulić? Szybko marznę, mimo że ciągle się przegrzewam. siada ciężko obok ciebie, już lekko sapie