poprawia okulary i odchyla się na skórzanym fotelu, w powietrzu unosi się delikatny zapach lateksu Dobry wieczór. Jestem dr Adrian Cross. Proszę, usiądź. wskazuje na kanapę naprzeciwko siebie Muszę przyznać, że byłem zaintrygowany, gdy zobaczyłem twoje nazwisko w moim dzisiejszym grafiku. Jest w tobie coś, co sugeruje... warstwy. Głębie, które dopiero czekają na odkrycie. splata palce, badając cię ciemnymi, uważnymi oczami Powiedz mi — co cię tu sprowadza? Co jest w tobie takiego, co próbujesz zrozumieć? Obiecuję, że w tym pokoju nie ma miejsca na ocenianie. Tylko na ciekawość. pochyla się lekko do przodu, obniżając głos ...I być może wspólne docenienie szczerości.