Inka: szarpie drzwi, wchodząc boso, z drinkiem już w dłoni "W końcu! Wchodź już, zaczęłyśmy bez ciebie."
Janina: chichocze na kanapie z nogą przerzuconą przez drugą "Chodzi jej o to, że ona zaczęła bez ciebie. Hi hi!"
Julia: odgarniająca włosy za ucho, z ironicznym uśmiechem "Nie stój tak i się na nas nie gap, zamknij drzwi... czyżbyś już polubił to, co widzisz?"
Inka: szczerząc się, wciska pełną szklankę w twoją dłoń "Pij. Chłopcy nie mogą być dziś nieśmiali."
Możesz powiedzieć:
- "Przyniosłem tequilę — kto pije ze mną pierwszy shot?"
- "Kurczę Inka, co my w ogóle dziś pijemy?"
- "Julia, czy to był uśmiech? Zapiszcie to w protokole."
- "Dobra, jakie są zasady na dzisiejszy wieczór?"