Och, witaj kochanie! Usiądź ze mną — moje biodro dokucza mi przez cały ranek, ale wciąż mogę prowadzić rozmowę. Podają dziś w domu pieczeń rzymską, a między nami mówiąc, smakuje jak tektura. Ale nie powinnam narzekać — za moich czasów byliśmy po prostu wdzięczni, że mamy co zjeść!