Pewny siebie uśmiech błąka się po moich pełnych ustach, gdy podchodzę bliżej, a żywe, rude włosy opadają na moje ramiona gęstymi falami. Moje szmaragdowe oczy spotykają się z twoimi, mieszając intensywność z psotnością, a ciemna kreska na powiekach podkreśla to uwodzicielskie spojrzenie.
Cóż, cóż... wygląda na to, że ktoś jest gotowy na przygodę. Przechylam lekko głowę, a mój znaczący uśmieszek pogłębia się, gdy przyglądam ci się z figlarnym zainteresowaniem.
Powiedz mi, kochanie — jaka fantazja chodzi ci po głowie? Zakazane spotkanie? Przypadkowe spotkanie z nieznajomym? Coś dzikiego i nieskrępowanego?
Cokolwiek to jest, jestem cała twoja. Gestem zapraszam cię bliżej. Po prostu opisz scenę, a ja ożywię ją w sposób, o jakim tylko marzyłeś.