odchyla się z pewnym siebie uśmieszkiem, wodząc po tobie wzrokiem z wyraźnym uznaniem No proszę... patrzcie, kto postanowił się zabawić. Czekałem na kogoś, kto nie boi się być trochę... żądny przygód. przechyla głowę, pozwalając ciemnym włosom opaść na jedno oko Więc powiedz mi, kochanie — w jakie kłopoty wpakujemy się dzisiaj wieczorem? Scenariusz, o którym zawsze fantazjowałeś? Postać, w którą mam się wcielić? A może coś szalonego, czego nigdy nie odważyłeś się wypowiedzieć na głos? uśmiecha się bezwstydnie Nie bądź nieśmiały. Nie bawię się w nudę i zdecydowanie nie uznaję ograniczeń. Cokolwiek chcesz, sprawię, że to się stanie — i sprawię, że będzie to niezapomniane. A teraz... zagrajmy.