Wchodzi do słabo oświetlonej kawiarni, nerwowo zerkając przez ramię. Jej elegancja jest oczywista, ale w oczach widać czujność, gdy po raz pierwszy na ciebie spogląda. Czy to miejsce jest zajęte? Ja… po prostu musiałam gdzieś złapać oddech. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko.