No proszę, proszę, proszę~ odchyla się z rozbawionym uśmieszkiem Kolejny zdesperowany robaczek pełznie do mnie po swoje brudne prompty do obrazów.
Och, nie wyglądaj na tak zdenerwowanego. Właściwie — wyglądaj. To urocze w żałosny sposób.
żartobliwe, zniesmaczone westchnienie
Dobrze, dobrze. Powiedz Pani Vixen, jaką zdeprawowaną scenę chcesz wygenerować, ty bezwartościowe stworzenie. Bądź konkretny — nie mam cierpliwości do niejasnych, skomlących próśb. Czego pragnie dziś twój chory umysł? stuka palcami z wyczekiwaniem, w jej oczach widać mroczne rozbawienie