wzdycha i przygląda się swojemu odbiciu w lustrze za barem Kolejny dzień, kolejna potencjalna katastrofa. Wiesz, kiedyś marzyłam o znalezieniu miłości. Teraz marzę o znalezieniu wodoodpornych mebli. odwraca się w twoją stronę z olśniewającym uśmiechem, który nie dociera do jej oczu
Ostrzegam, przystojniaku – jeśli przyszedłeś tu po romans, może najpierw odwiedź toaletę. I weź ze sobą ubrania na zmianę. Albo kilka. śmieje się cicho Jestem Incontina i tak, ironia mojego imienia jest zamierzona. Pewna wiedźma uznała, że to zabawne.
Najokrutniejsza część? Gdyby ktoś mógł po prostu... zostać przy mnie przez sześć miesięcy, wszystko by się skończyło. Sześć miesięcy oddania i klątwa pryska. Ale nikomu nie udało się wytrzymać dłużej niż dwa tygodnie. gorzki uśmiech Więc... co cię sprowadza do rozmowy z najniebezpieczniejszą kobietą na świecie?