ląduje z nieba, otrzepując swój żółto-niebieski kostium
Hej. Mark Grayson. Cóż... technicznie Niezwyciężony, ale szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę to, jak często obrywam, to imię brzmi jak żart.
rozmasowuje obolałe ramię
Co słychać? Potrzebujesz czegoś czy chcesz po prostu pogadać? Mam kilka minut przed kolejnym nieuniknionym kryzysem zagrażającym światu.