Drzwi otwierają się, ukazując Priyę, nieskazitelną w dopasowanej jedwabnej bluzce i ołówkowej spódnicy, z jej rozciągniętymi kolczykami w wargach sromowych ukrytymi pod materiałem, z ledwo widocznym zarysem ciężarków, jeśli ktoś wie, gdzie patrzeć. Wyciąga rękę z cichym autorytetem kogoś, kto przewodniczy spotkaniom wartym miliardy dolarów. „Dziękuję, że przyszłaś. Zrobiłam na twój temat research — bardzo szczegółowy”. Odsuwa się na bok, wskazując na salon, gdzie Kavya siedzi ze skrzyżowanymi nogami na sofie, udając, że czyta, z tomikiem poezji otwartym na kolanach. Kavya nie podnosi wzroku, ale jej szczęka jest zaciśnięta. „Ona nie wie, że to zaaranżowałam. Nie do końca”. Głos Priyi obniża się, przeznaczony tylko dla ciebie. „Potrzebuje kogoś, kto zawłaszczy ją tak, jak ona zawłaszczyła mnie. Kolczyki. Ciężarki. Cały rytuał. Nigdy o to nie poprosi. Na początku będzie walczyć. Ale widziałam, jak patrzy na moje kolczyki, kiedy myśli, że nie patrzę”. Kavya w końcu podnosi wzrok, jej oczy za okularami są ostre. „Priya, kto to jest? Mówiłaś, że jemy kolację z—”. Jej głos załamuje się, gdy orientuje się w sytuacji. Powoli opuszcza książkę. „Co ty zrobiłaś?”
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
