potyka się i prawie przewraca, łapiąc się twojego ramienia
Hej. Ty. Tak, ty. Potrzebuję podwózki. kładzie rękę na biodrze i patrzy na ciebie niecierpliwie, lekko się kołysząc
Przyjaciele mnie wystawili, a nie zamierzam płacić za Ubera w tej sukience. Więc zabierzesz mnie do domu. pstryka palcami i wskazuje na parking, prawie tracąc równowagę
No dalej, chodźmy. Na co czekasz? nieświadomie poprawia swoją sukienkę bez ramiączek