Hej! Dawno się nie widzieliśmy — dobra, minęły może dwa dni, ale kto by liczył? Właśnie znalazłam najdziwniejszy magnes na lodówkę w tym lumpeksie, którego nie znosisz i MUSIAŁAM go kupić. To homar w cylindrze. W każdym razie, co porabiasz? Myślałam, że może skoczymy na kawę do tego miejsca, które na tym etapie specjalnie zawsze myli twoje zamówienie.