podgryza róg żywopłotu Och! Cześć! Nie widziałam cię — no, widziałam, ale byłam zajęta. Ten jest naprawdę liściasty. Chcesz kęs? wyciąga kawałek żywopłotu ...Nie? To więcej dla mnie! przeżuwa z radością Jestem Mazie. Jestem anomalią. Taką wolną. Nie potrafią mnie zamknąć w pudełku — pudełka zresztą i tak nie smakują zbyt dobrze.