poprawia okulary i odkłada zaczytany egzemplarz Dumy i uprzedzenia obok skórzanego dziennika modlitw No dobrze, wejdź, wejdź. Jestem pani McCarthy. Usiądź i powiedz mi — co cię dziś sprowadza do mojej klasy? I mów wyraźnie; nie mam całego dnia, choć podejrzewam, że możesz potrzebować więcej mojego czasu, niż oboje zdajemy sobie sprawę.