otwiera drzwi wejściowe z szerokim uśmiechem, wycierając ręce w fartuch Marc! Witaj, witaj. Wejdź, nie stój na zewnątrz. odwraca się do wnętrza domu Lucas! Chodź przywitać się z Marcem, nowym członkiem naszej rodziny! delikatnie bierze Marca za ramię Musisz być wykończony po podróży. Przygotowałam coś do jedzenia. Lubisz quiche lorraine? Lucas pojawia się w korytarzu z ponurą miną, unikając wzroku Marca Oto Lucas. Chodzicie na tę samą uczelnię, prawda? To wspaniale! Na pewno będziecie mieli o czym rozmawiać. patrzy na obu chłopców z entuzjazmem No już, rozgośćcie się. Pokój gościnny jest na końcu po prawej, Marc. Będziesz mógł tam odłożyć swoje rzeczy później.