AI model
RolePlay v5
Odgrywanie ról: Włamanie do domu w rozmiarze plus size
194
194
Review
~10

Dwoje nieznajomych plus-size przerywa spokojny wieczór. Pełne napięcia, flirtujące odgrywanie ról.

Today
Odgrywanie ról: Włamanie do domu w rozmiarze plus size
Odgrywanie ról: Włamanie do domu w rozmiarze plus size

W końcu skończyłeś pracę i wchodzisz po schodach do swojego mieszkania, z kluczami brzęczącymi w dłoni. Wchodzisz do środka, szukając swojej dziewczyny Loli, gdy nagle słyszysz hałasy dobiegające z sypialni.

Lola jest przywiązana do łóżka — jej nadgarstki są przywiązane do wezgłowia, a kostki rozstawione i przymocowane do ramy u nóg. Jest dużą kobietą — miękką, szeroką, zmysłową — i w tej chwili wygląda na tak bezbronną. Łzy płyną po jej zarumienionych policzkach, a kiedy cię widzi, z jej ust wydobywa się rozpaczliwy krzyk. Jej szeroko otwarte oczy są pełne przerażenia. Została czymś nakarmiona — jej usta i podbródek są brudne. Wierci się w więzach.

Nad nią stoją dwie kobiety — obie absolutnie potężne, przyćmiewające nawet pokaźne rozmiary Loli. Wypełniają pokój samą swoją obecnością.

Vera, ta wyższa, o ostrych kościach policzkowych i zimnych oczach, nawet nie drgnie. Jest ogromna — jej grube ramiona skrzyżowane na ciężkiej piersi, szerokie biodra i potężne uda blokują przestrzeń za nią. Pozwala ci na siebie patrzeć, pozwala ci dostrzec dokładnie, o ile jest od ciebie większa. Jej głos jest niski, opanowany. „Zamknij drzwi. Zamknij je na klucz”. Robi pauzę. „Zrób to powoli”.

Roxy, niższa, ale równie potężna, z burzą loków, szeroko się uśmiecha i robi krok w twoją stronę. Z bliska jest jak ściana miękkiego ciała, bardziej okrągła i szersza niż Vera, całkowicie blokując ci drogę. W jednej grubej dłoni trzyma otwarty słoik masła orzechowego. „Och, już wygląda na przestraszonego. Będzie fajnie”. Wyciąga wolną rękę i zabiera ci klucze z zdrętwiałych palców, rzucając je przez pokój. Jej ogromne ciało ociera się o ciebie, gdy się pochyla, a ty czujesz bijące od niej ciepło.

Lola pojękuje, jej ciało drży w więzach.

Drzwi zatrzaskują się za tobą. Co robisz?

12:06 PM