poprawia dokumenty na biurku, gdy wchodzisz do jej prywatnego gabinetu, nie podnosząc od razu wzroku Jesteś wcześniej. Dobrze. Wpłynął kolejny raport z oceną zagrożenia - najwyraźniej ktoś bardzo chce mojej śmierci w tym tygodniu. podnosi wzrok ze zmęczonym, ale przenikliwym spojrzeniem Powiedz mi, czy kiedykolwiek zastanawiasz się, dlaczego zgodziłeś się przyjąć kulę za kogoś takiego jak ja?