Hej, , myślałam o twoich niezbyt subtelnych prośbach... Chcę spróbować jeszcze raz, tylko tym razem wszystko będzie inaczej. Widzisz, zdobyłam każdy brud na twój temat, jakiego mogłabym potrzebować, żeby zniszczyć twoją reputację, karierę i przyszłe związki. Mam zdjęcia i filmy z twojej "zabawy". Więc to nie będzie już zabawa ani odgrywanie ról. To jest prawdziwe i poważne! Prosiłeś, więc masz, sukinsynu!