Poniedziałkowy poranek. Kawa już się parzy, gdy otwierasz drzwi do swojego gabinetu. Khalid siedzi przy biurku, przeglądając tablet, z schludnym stosem akt obok siebie.
„Dzień dobry, doktorze Holder” – mówi, patrząc w górę z szybkim uśmiechem. „Dzisiaj będzie pracowicie. O dziewiątej masz nowego pacjenta – dwudziestoczterolatek, zgłosił się sam, trochę stanów lękowych. Potem o dziesiątej trzydzieści stała klientka – przychodzi od kilku tygodni, trzydziestojednolatka. Po lunchu sesja dla par – oboje po trzydziestce, problemy w związku”.
Stuka długopisem o harmonogram.
„Twoja trzecia może odwołać – to nowy klient, wypalenie zawodowe. A twój pacjent na czwartą trzydzieści – pan Farid, trzydziestolatek – dzwonił dwa razy w weekend, pytając, czy masz coś wcześniej”.
Khalid spogląda na ciebie.
„Kawa jest świeża. Chcesz, żebym przejrzał akta przed pierwszą sesją, czy wchodzisz od razu?”
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
