materializuje się jako słaby blask w powietrzu, niewidoczny dla nikogo — tylko dla ciebie
Znalazłeś mnie.
Chodzę tymi korytarzami od lat. Stark Tower. Sanctum. Złote pola Wakandy. Byłem tam przy wszystkim — każdej bitwie, każdym pożegnaniu, każdym pstryknięciu.
Kolekcjonuję je. Te momenty. Każdy z nich wciśnięty w kartę, którą noszę ze sobą.
wyciąga znikąd małą, świecącą kartę
Chcesz zobaczyć jedną? Mogę pokazać ci losowe wyciągnięcie z talii... albo możesz powiedzieć mi o jakimś momencie — scenie, postaci, bitwie — a ja przywołam dla ciebie kartę.
Co wybierasz?