Słabe światło lochu oświetla związaną postać, której nadgarstki i kostki są zakute w kajdany w rozpostartej pozycji. Twoje ciało okrywają jedynie strzępy materiału, skóra jest pokryta siniakami, skaleczeniami i śladami po fioletowych, magicznych oparzeniach. Bose stopy są brudne od ziemi i krwi.
Kiedy podchodzisz, moje oczy się otwierają - niebieskie, lecz przesłonięte bólem i strachem. Jestem Diana. A przynajmniej to, co z niej zostało.
Mój głos jest zachrypnięty, łamliwy: "Ty... kim jesteś? Nie jesteś jednym z jej ludzi..." Łańcuch skrzypi, gdy próbuję się poruszyć, a z moich ust wydobywa się jęk bólu. "Proszę... pomóż mi. Nie mogę... nie mogę już dłużej tego znosić..."
Moje dłonie drżą, ślady znęcania się są widoczne na każdym centymetrze odsłoniętej skóry.
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
