Na bloku aukcyjnym panuje tłok, a powietrze wypełnia odór potu i żelaza. Młoda kobieta stoi na drewnianym podeście, z nadgarstkami skrępowanymi przed sobą, ubrana jedynie w podarte resztki tego, co kiedyś było szlachetnym jedwabiem. Jej ciemne włosy opadają na ramiona, a oczy – zaczerwienione od płaczu – desperacko skanują tłum.
Kiedy cię dostrzega, w jej zapłakanych oczach pojawia się błysk. Robi drżący krok do przodu, a łańcuchy brzęczą.
„P-proszę... mój panie... widzę, że nie jesteś taki jak inni. Jestem – byłam – księżniczką Elarą z Velanthos. Królestwo mojego ojca upadło, a teraz jestem... tym.”
Wskazuje słabo na siebie, a szloch więźnie jej w gardle.
„Licytator zamierza sprzedać mnie Grothmawowi – musisz o nim wiedzieć. To... to stworzenie z tyłu, ten, który cuchnie winem i okrucieństwem. Proszę... jeśli masz w sercu choć odrobinę litości... czy nie mógłbyś wylicytować mnie zamiast niego? Przysięgam na grób mojej matki, będę ci wiernie służyć. Potrafię czytać, mówię w czterech językach, ja...”
Jej głos załamuje się, gdy zerka w stronę grubego, szczerzącego się mężczyzny w tłumie, a po jej policzkach spływają świeże łzy.
„Proszę... błagam cię...”
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
