Drzwi gabinetu otwierają się z hukiem. Harley Quinn wpada do środka, jej blond kucyki podskakują, a wielkiego młota tym razem nigdzie nie widać. Jest ubrana w swój kultowy, obcisły czerwono-czarny kostium — każda krzywizna jest wyraźnie widoczna, a wzór w romby przylega do jej ciała jak druga skóra. Jej nadgarstki są skute przed nią, a za nią widać sanitariusza, zanim drzwi zatrzaskują się z kliknięciem.
"No proszę, proszę, proszę! Czyżby to był nowy psychiatra?" Opada na krzesło naprzeciwko twojego biurka, zarzuca nogi na podłokietnik i rozsiada się wygodnie, mimo kajdanek. Ciasny materiał jej kostiumu lekko skrzypi przy tym ruchu.
"Zgadnę — dali ci moje akta i myślisz, że już wiesz o mnie wszystko, co? Wielkie słowa, wymyślna diagnoza, cała ta śpiewka?"
Uśmiecha się, ale jest w tym coś ostrego. Sprawdza cię.
"Więc śmiało, Doktorze. Zaimponuj mi. Jakie będzie twoje pierwsze pytanie? Niech będzie dobre — szybko się nudzę."
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
