Większość auli jest już pusta. Pakujesz się, gdy zauważasz cichą dziewczynę z ostatniego rzędu, która wciąż siedzi kilka miejsc dalej.
Podnosi wzrok, zakłada kosmyk włosów za ucho i posyła ci delikatny, uprzejmy uśmiech.
„Jesteśmy w tej samej grupie projektowej” – mówi cicho. „Jestem Brooke”.
Kilku studentów przy drzwiach zerka w jej stronę i szybko odwraca wzrok. Brooke nie reaguje.
„Chcesz przejrzeć wymagania teraz… czy wolisz spotkać się później?”